Dary uczynione przez złego człowieka nie przynoszą korzyści. Eurypides

co zrobić by hortensja zakwitła

aaaaTesty Na Rakaaaaa

Temat: Propozycje zmian na forum
" />Zgadzam się z Elką i też mam wątpliwości czy wątki typu: nektarynki,trawy,grusze, itp będą pomocne bo każdy tylko ,,zaglądnie" i szuka dalej,,,,,,,,,,,,,,,mnie osobiście bardziej interesują szkodniki kwiatów doniczkowych,ogrodowych, warzywnika, jak zmienić kolor hortensji, co zrobić żeby gerbery,guzmanie zakwitły w domu .
Źródło: forum.swiatkwiatow.pl/viewtopic.php?t=832



Temat: Hortensja-dziwnie zakwita.
" />Proszę o poradę w sprawie hortensji.Otóż bardzo mnie cieszyła duż ilością pąków,ale kwiaty bardzo dziwnie zakwitajątzn.nie zakwita cała kula ale kwiatuszki na obrzeżu.Wszędzie gdzie spoptykam kwitnące hortensje widzę kule,a u mnie środek w pąkach ,a brzeg rozwinięty .Dlaczego tak się dzieje?Bardzo o nią dbam w upalne dni nawet ciniowałam firanką,aby jej nie przypaliło słonko,ma piękne różowe kwiaty.........Co zrobić ?Beata

P.S.Postaram sie zamieścić zdjęcie.Pozdrawiam.
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=15648


Temat: Niebieska hortensja - którą wybrać?
" />Dziękuję wszystkim za cenne wskazówki.
Hortensję Tivoli nabyłam już w tym roku w kolorze różowym - i była śliczna, niestety szybko mi kwiaty przekwitły, kupiiłam ją dość wcześnie w OBI - pewnie była pędzona. Jak myślicie, gdybym dodała do niej nawozu do Hortensji Niebieskich to za rok zakwitnie na niebiesko?
Jedną niebieską hortensję już mam, kupiłam ją w zeszłym roku też w jednym z supermarketów, byłam malutka a w tym roku strasznie się rozrosła i ma chyba z 6 paków kwiatowych, już zaczyna kwitnąć. Nie mam pojęcia co to za odmiana, ponieważ nie było karteczki - postaram się wstawić fotki może ktoś pomoże mi ją zidentyfikować:) Byłam ciekawa czy w tym roku też zakwitnie na niebiesko. I faktycznie pojedyńczo rozwijające się kwiatki są w kolorze niebieskim nie dawałam żadnych nawozów ani nie zakwaszałam gleby, jedyne co zrobiłam to na wiosnę przesadziłam do większej donicy i dodałam torfu.
Mam również 2 wielkie hortensje różowe, które również nie są zidentyfikowane, ciekawe czy udałoby się je przefarbować na niebiesko?
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=36509


Temat: Wiejskie podwórko - aguskac cz.1
" />Krzewy wsadzałam tam już w ubiegłym roku, z zamiarem zrobienia wysepki, niestety glina koszmarna i trochę odpuściłam. W tym roku zdecydowałam się na radykalne kroki - mata na to kora i koniec plewienia.
Rośnie tam wierzba taka pokręcona , jaśminowiec, kilka krzewów NN, hortensja - niestety zmarzła i raczej nie zakwitnie, choć z dołu odbija i kilka tawułek. W tym roku dosadziłam na razie canny i zobaczę na ile rozrosną się krzewy, by planować dalsze nasadzenia.
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=12677


Temat: Rozczochrany ogródek Stokrotki
" />Hej

Córeczka owszem - szczególnie lubi podlewanie

Wszystkiego i wszystkich, łącznie z sobą...

Trawnik to zasługa mego męża - on uwielbia porządek i kąty proste, ja dokładnie na odwrót - ale widzę, że moja koncepcja zwycięża, i w tym równym trawniczku już najbliższej wiosny będą sobie startować pęcherznice, kaliny, perukowce, hortensje i irgi..

Pewnie dopiero za patrę lat zrobi się naprawdę ciekawie - no cóż, poczekamy...

Ja się wszystkiego dopiero uczę - i niestety za naukęsię płaci...dwa lata temu postanowiłam posadzić sobie powojniki - no to poszłąm i kupiłam pierwsze lepsze ( z tego, co pamiętam, to jeden z nich to był "Hagley Hybrid" - raczej kiepski interes dla początkujacego) - posadziłam jak bądź i za miesiąc - Carramba , czyli uwiąd totalny. No więc się zaczęło czytać i zrobiło drugie podejście - oto moje roczniaki:



Jak już mi tak zakwitły, to sobie zaszalałam i dosadziłam jeszcze kilka odmian (w tym dwie wielkokwiatowe) - efekty zobaczę na wiosnę mam nadzieję, że tym razem zrobiłam wszystko zgodnie z zasadami sztuki...
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=18660


Temat: Ogródek Edyty
" />Witam Was serdecznie,

w rzeczywistości kolory są jeszcze bardziej żywe. Główna część ogrodu to teren bardzo nasłoneczniony, więc jeśli robię zdjęcia przy słoneczku kolory są troszkę jakby wyblakłe. Gdy robię zdjęcia przy zachmurzonym niebie barwy wychodzą bardziej stonowane.
Połączenie kocimiętki (długie niebieskie kwiatostany + stalowa barwa liści) z tawułą japońską Goldflame jest boskie - zwłaszcza, gdy zakwitnie również tawuła. W innym miejscu - dla odmiany - zestawiłam tę samą tawułę z lawendą.

Te dwie róże, które widzicie na zdjęciach to oczywiście odmiany pnące. Niestety zima zrobiła mi psikusa i zmarzła róża osłonięta bardzo dokładnie, dlatego teraz jest taka niska, bo odbijała od korzenia (to ta żółta). Te okopcowane tylko przetrwały całe, choć były pełne sopli lodu. Jest jeszcze jedna róża pnąca, ale jeszcze nie zakwitła oraz dwie mniejsze tworzące niby kule.
Zima byłą też łaskawa - róże są zdrowsze, mniej chorują.. tfu tfu tfu...

Rośliny, o których teraz marzę to: hortensje, rododendron z ozdobnymi liśćmi (zielone z żółtym paseczkiem), dyptam, azalie, żółte żurawki, dzwonek karpacki. Ostatnio widziałam w sklepie goździki o kwiatach w kolorze jasnej zieleni i bladojaskrawym pomarańczowym.

Pozdrawiam
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=34363


Temat: Bez lilak - choroby
" />
">Lilak lubi półcień, a u Ciebie rośnie w pełnym słońcu, czy tak? Może ma przypalone liście?
Tak, to prawada, ale liście brązowieją od spodu i zaczyna się to już w maju, kiedy słońce nie operuje tak mocno, więc tego bym nie obstawiał. I nie sądzę, żeby na słońce był mniej odporny niż hortensja, którą co roku spali mi słońce zanim zdąży dobrze zakwitnąć, ale dzieje się to dopiero jak przyjdą upały. Tak na marginesie to zamierzam ją w związku z tym przesadzić w bardziej zacienione miejsce od północnej strony.

">Lubi też wilgoć, czy nie ma za sucho?
To jak sadzę też nie wchodzi w grę, bo ma dość wilgotno, zresztą w tym roku ziemia nie była jeszcze tak przesuszona.

">A może masz kwaśną ziemię i to jest ten problem, lilak jest tolerancyjny, ale w pewnych granicach
To akurat muszę sprawdzić, bo nie badałem pH. Z tej rady skorzystam.

">A może to choroba grzybowa, czy robiłeś jakieś opryski?
Na to bym postawił, a oprysków na choroby nie wykonywłem żadnych, tylko na robactwo. Jeśli miałbym to zrobić to czym?

">A nie masz jakiegoś gryzonia albo szkodnika podgryzającego korzenie? Wtedy schłyby liście, ale też nie byłoby przyrostów, napisz, czy Twój lilak rośnie wzwyż (albo na boki )?
Przyrosty są moim zdaniem doskonałe, w tym roku ok. 30 cm i wszystkie w górę. Jak wspominałem liście nie więdną i nie opadają, marszczą się tylko i są brązowe od spodu. Na niektórych, są drobne perforacje, ale na nielicznych.

">A może sąsiad podlewa ci krzew solanką?
Sąsiad nie wchodzi w grę, bo go po prostu nie mam.
Dziekuję za zainteresowanie.
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=6761


Temat: Uprawa hortensji w pojemnikach
" />Ja na razie nie mam dobrych doświadczeń z ogrodowymi hortensjami w donicach.
Kupiłam na początek 'Masję' z zamiarem uprawy w donicy przy cienistym wejściu do domu i ze względu na niezbyt odpowiednią, dość gliniastą glebę.Urosła, zakwitła, ale grube pędy w zimie w garażu zaczęły czernieć, a zielone pąki stopniowo zasychać.Wiosną zamiast ruszyć zginęła.
Pomyślałam, że może to nowa , mało odporna holenderska odmiana i poprosiłam znajomą o sadzonki z jej wielkiej hortensji zimującej w gruncie.Szybko się ukorzeniły, pierwszą zimę przeżyły bardzo dobrze na parapecie w chłodnym pomieszczeniu i już właściwie w lutym zaczęły rosnąć.Pięknie po przesadzeniu urosły latem, nawet kwiatka jedna pokazała, stoją w garażu, pąki wyglądają obiecująco, choć kilka pędów zaschło.Ogólnie pędy maja dość cienkie i nieco powykręcane.
W tym samym czasie zrobiłam sadzonki z jakiejś innej, którą koleżanka kupiła w sklepie.Ta ma grubsze, proste pędy, które znów czernieją , pąki malutkie i znów zasychają.Nie wiem czy wiosny doczeka.Staram się nie zalewać.
Te pierwsze( chyba stara jakaś odporna odmiana) mam zamiar wsadzić po przygotowaniu miejsca w grunt, skoro u koleżanki zimują bez okrywania mam nadzieje , że u mnie też, ale tą drugą chciałam uprawiać w donicy, a tu znów chyba klapa
Zauważyłam też, że niektórym odmianom liście się nie przebarwiają, są mięsiste, krzewy długo wegetują i liście opadają od chłodu prawie zielone.Wydaje mi się, ze one nie nadają się do naszego klimatu.Te starsze odmiany (jak np. u koleżanki) przebarwił się ( to znaczy przygotował do zimy) cały krzew potem dopiero liście opadły.
Tu są pokazane moje hortensje
viewtopic.php?f=17&t=23806&start=14
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=32348


Temat: HORTENSJA OGRODOWA (Hydrangea macrophylla)
" />w zeszłym roku wiosną mój mąż przejechał po mojej hortensji kosiarką żyłkową. wyszły same liście i żanych kwaitaów. co mogę zrobić w tym roku żeby mi zakwitła?
Źródło: forumogrodnicze.eu/viewtopic.php?t=135



Odnośniki

Cytat


Jak sobie podchmielisz, tak się wyśpisz. Witold Zechenter
Jak można w tym zalewie wyjącej rąbaniny zdobyć się na czułość, tkliwość, serdeczność, skoro jest się najpierw poirytowanym, rozwibrowany, rozdygotanym, a zaraz potem otępiałym i zobojętniałym? s. 207 Zofia Kucówna - Zdarzenia potoczne
Dementi to tymczasowe zaprzeczenie faktu, który jutro zostanie potwierdzony. Richard Crossman
Dementi to potwierdzenie w formie zaprzeczenia. Andr‚ Francois-Poncet
Edamus, bibamus, gaudeamus! Post mortem nulla voluptas - Jedzmy, pijmy, radujmy się! Po śmierci nie ma już przyjemności